Czy opinia biegłego jest dowodem w sprawie?

Biegły sądowy to ekspert, który powoływany jest przez sędziego do spraw skomplikowanych, w których zastosowanie mają nie tylko przepisy obowiązującego w Polsce prawa, ale również ekspertyzy, których wynik pozwala wydać sprawiedliwy werdykt. Weźmy pod uwagę, że sędzia nie może być specjalistą w każdej dziedzinie, więc wsparcie fachowca w niektórych przypadkach jest niezbędne.

Okazuje się, że praca biegłego sądowego może mieć różne znaczenie dla postępowania sądowego. W niektórych jego rola jest kluczowa, a wydawana opinia staje się głównym dowodem w sprawie. W innych taka może być nawet odrzucona przez sędziego i zupełnie niebrana pod uwagę. Pamiętajmy, że o powołaniu biegłego zawsze decyduje sędzie, ale wniosek o jego udział w sprawie mogą wystosować również strony sporu. Przyda im się wykaz biegłych sądowych, by mogli wskazać konkretnego specjalistę z danej dziedziny, którego pomoc może okazać się niezbędna dla rozstrzygnięcia sprawy.

Toczą się również takie sprawy, w których sędzia ma obowiązek powołania biegłego. To bardzo często te z udziałem osób nieletnich albo chorych. W takim przypadku biegły stwierdza na przykład czy mogą one brać udział jako świadkowie i czy ich zeznania są w ogóle wiarygodne. Sędzia powołuje wtedy biegłego psychologa lub psychiatrę.

Warto wziąć pod uwagę, że niektóre sprawy wymagają profesjonalnej ekspertyzy. Dowodem mogą być na przykład odciski palców, ale żeby je zweryfikować, niezbędna staje się praca biegłego z tego zakresu. Podobna sytuacja zachodzi przy konieczności rozstrzygnięcia wiarygodności sporządzonego pisma – wtedy dowód o sprawy dostarcza biegły grafolog.

Takich przykładów jest mnóstwo. Nie ma wątpliwości, że biegły, który wykorzysta swoją wiedzę, umiejętności i dostępne narzędzia do wydania swojej rzetelnej opinii, staje się wsparciem dla sędziego i to on nierzadko dostarcza główne dowody w konkretnych sprawach. Co ciekawe, do jednej sprawy może być powołanych nawet kilku biegłych, a sędzia może zaakceptować tylko jedną opinię. Decyzja należy do niego.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *